Przegląd Cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona/Blog

Droga Jana Kasprowicza


Pochodził z Szymborza, wsi pod Inowrocławiem na Kujawach. Uczył się w Poznaniu, Opolu, Raciborzu, studiował w Lipsku i Wrocławiu, przez lata pracował jako dziennikarz we Lwowie, gdzie został nawet profesorem, a następnie rektorem Uniwersytetu Jana Kazimierza. Fascynowały go Tatry. Pod koniec życia osiadł w Zakopanem, w domu na Harendzie. Był przede wszystkim poetą, lecz uprawiał także prozę poetycką oraz dramat, zajmował się pracą przekładową i to z kilku języków. Przetłumaczył dzieła Ajschylosa i Eurypidesa, Szekspira i Byrona, ponadto: Maeterlincka, Ibsena, Kiplinga, Hauptmanna, d’Annunzia. Co więcej – spolszczył francuskojęzyczne dramaty Mickiewicza Konfederaci barscy oraz Jakub Jasiński, czyli Dwie Polski, a także łacińską Pieśń o żubrze Mikołaja Hussowskiego.

Jan Kasprowicz urodził się 12 grudnia 1860 roku, a więc sto sześćdziesiąt pięć lat temu. Do jego najwybitniejszych dzieł należą: cykl wierszy Z chłopskiego zagonu, zbiór Krzak dzikiej róży, dwa tomy hymnów Ginącemu światu i Salve Regina, a między nimi arcydzielny poemat Moja pieśń wieczorna, a także dzieła ostatnie – Księga ubogich oraz Mój świat. Pozostawił po sobie także dramat historyczny z życia chłopstwa Bunt Napierskiego, misterium Uczta Herodiady, moralitet Marchołt gruby a sprośny, a ponadto poetycką opowieść prozą O bohaterskim koniu i walącym się domu. Jako poeta zadebiutował w wieku osiemnastu lat napisanym w formie sonetu wierszem Poranek na łamach czasopisma „Lech” w Poznaniu. Jego debiutowi patronował Józef Ignacy Kraszewski. Inny znany podówczas pisarz Teodor Tomasz Jeż opatrzył przedmową – spisaną jako list do młodego poety jego pierwszy zbiór wierszy, czyli Poezje z 1888 roku. Ten obszerny tom, liczący bowiem blisko dwieście pięćdziesiąt stron i składający się z siedmiu cyklów, zrobił wielkie wrażenie na krytyce literackiej, która z czasem uznała Kasprowicza za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli Młodej Polski, obok Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Stanisława Wyspiańskiego i Leopolda Staffa.

Wychowywał się w biedzie, jego ojciec był niepiśmienny, do edukacji namawiała go matka. Już w czasie nauki w niemieckojęzycznym gimnazjum w Inowrocławiu związał się z tajnym młodzieżowym kołem samokształceniowym „Wincenty Pol”. Nie miał łatwego życia. Został zmuszony został do zmiany szkoły, uczył się w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. W czasie studiów związał się z grupą intelektualną skupioną wokół Ludwika Krzywickiego, socjologa, filozofa i ekonomisty. Był członkiem Towarzystwa Naukowego Akademików Polaków w Lipsku i Towarzystwa Literacko-Słowiańskiego we Wrocławiu. Przystąpił także do podziemnego zrzeszenia „Pacific”. Od roku 1885 regularnie publikował w takich pismach, jak: „Przegląd Tygodniowy”, „Przegląd Społeczny”, „Kraj”, potem związał się z „Życiem” i „Ateneum”. W roku 1886 ożenił się Teodozją Szymańską, ale małżeństwo szybko się rozpadło. W 1888 roku został aresztowany we Wrocławiu pod zarzutem prowadzenia zakazanej działalności socjalistycznej i osadzony na pół roku w więzieniu. Po wyjściu z więzienia, w styczniu 1889 roku wyjechał do Lwowa, gdzie podjął pracę w „Kurierze Lwowskim”. W roku 1890 opublikował poemat społeczno-religijny (jak głosi podtytuł) Chrystus, zadedykowany wspomnianemu Jeżowi.

Według historyka literatury Juliusza Kleinera: „Trzy bodźce kolejno zasilały jego poezję: w okresie pierwszym społecznym, ludowym – krzywda ludzka, potem – grzech ludzki i otchłań zła i bólu, w której tonie ludzkość cała, u kresu ­­– łaska Boża. Z trojakiego przy tym czerpał skarbca: z twardej doli chłopa polskiego, z bezmiaru przyrody i z wielkich tradycji religijnych” i jeszcze: „Zmierzał ku prawdzie. Brał ją najpierw z szarości i z jaskrawości bytu wiejskiego. Ale dopiero w zespole z przyrodą tatrzańską urósł na wielkiego poetę i przy wtórze szumu drzew górskich rozśpiewała się jego erotyka. Wyjątkowy był ten stosunek do przyrody, jakieś żywiołowe przenikanie wzajemne, wiodące do bezpośredniego odczuwania jedności kosmicznej. Ale w tym kosmosie, a raczej w całości wiekowej świata ludzkiego, odkryły się przede wszystkim przepaście, otchłanie”. To wszystko odnajdziemy w wierszach ze zbiorów Miłość (1895), Krzak dzikiej róży (1898), Ginącemu światu (1902).

W roku 1893 poeta ożenił się po raz drugi, tym razem z Jadwigą Gąsowską, z którą miał dwie córki Janinę oraz Annę. Uczestniczył w pracach Koła Literacko-Artystycznego, Związku Naukowo-Literackiego i Towarzystwa im. Stanisława Staszica ­­– trzech ważnych organizacjach lwowskich. Redagował ponadto serię „Wiedza i Życie”. Niestety, w 1901 roku żona porzuciła go dla Stanisława Przybyszewskiego, jego przyjaciela, pochodzącego również z Kujaw, ze wsi Łojewo, leżącej niedaleko Szymborza. Ten czas był dla Kasprowicza wyjątkowo trudny, ale tworzył nadal. Podjął pracę w „Słowie Polskim”, a w 1904 roku obronił pracę doktorską poświęconą poezji Teofila Lenartowicza. Lata 1906­­–1909 spędził pod Tatrami. Po powrocie do Lwowa objął katedrę literatury powszechnej na uniwersytecie. Jednocześnie sprawował funkcję prezesa Towarzystwa Pisarzy Polskich w Zakopanem. W roku 1911 ożenił się z Marią Bunin, dzięki której odzyskał życiową równowagę. Najważniejsze książki z tego okresu to zbiory wierszy Ballada o słoneczniku (1908), Chwile (1911), a także Księga ubogich (1916), jedno z najznakomitszych dzieł tego autora, wielokrotnie potem wznawiane.

Poeta był cały czas aktywny publicznie. W latach 1918­­–1919 prezesował Towarzystwu Nauczycieli Szkół Średnich i Wyższych, przewodniczył Związkowi Polskich Towarzystw Nauczycielskich, a także radzie nadzorczej Instytutu Wydawniczego „Biblioteka Polska”. W roku 1920 wstąpił do Towarzystwa Naukowego we Lwowie. Został ponadto powołany do Polskiej Akademii Umiejętności. Wziął udział w pierwszym Zjeździe Literatów Polskich, który odbył się w Warszawie w maju 1920 roku. Wybrano go wówczas do prezydium. Krótko potem ze Stefanem Żeromskim oraz profesorem Władysławem Kozickim, historykiem sztuki i dramaturgiem wziął udział w wyprawie po Warmii i Mazurach, gdzie we trzech namawiali do głosowania w plebiscycie na rzecz polskości tych krain.

Po dramacie scenicznym Marchołt gruby a sprośny, jego narodzin, życia i śmierci misterium tragikomiczne w obrazach czterech zamknięte z 1920 roku, przyszedł czas na tom Hymny, a następnie zbiór wierszy i poematów Księga miłości. Na wielkie znaczenie artystyczne Hymnów zwrócił uwagę znawca Młodej Polski Artur Hutnikiewicz, pisząc że utwory z tego tomu: „zaważyły znacząco na pozycji literackiej poety. Wyrósł na pierwszego pośród największych. Był pierwszym od czasów Klemensa Janickiego liczącym się w kulturze narodowej poetą z chłopów. W okresie ogólnego przypływu zainteresowań dla emancypacyjnych aspiracji warstwy włościańskiej, coraz bardziej wzrastającego udziału stronnictw chłopskich w życiu politycznym kraju, w czym upatrywamy czynnik niesłychanie doniosły w procesie ogarniającej wszystkie warstwy społeczne integracji narodowej, pojawienie się jednostki wybitnej o takim właśnie, co Kasprowicz, rodowodzie środowiskowym, odbierano powszechnie jako wydarzenie doniosłe, o znaczeniu niemal symbolicznym”.

W ostatnich latach życia Kasprowicz otrzymał kilka wyróżnień. Uniwersytet Warszawski w 1921 roku przyznał mu tytuł doktora honoris causa, zaś Uniwersytet Jana Kazimierza powierzył godność rektora. Druga Rzeczpospolita odznaczyła go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, natomiast Francja ­­– Krzyżem Oficerskim orderu Legii Honorowej. Został honorowym członkiem Polskiego PEN Clubu, ale także PEN Clubu w Londynie. W roku 1926 Polska Akademia Umiejętności przyznała mu nagrodę za całokształt twórczości pisarskiej. Ostatnim jego zbiorem wierszy okazał się Mój świat.

Jan Kasprowicz zmarł w wieku sześćdziesięciu sześciu lat 1 sierpnia 1926 roku w domu na Harendzie, między Poroninem a Zakopanem, gdzie mieszkał od roku 1923. Został pochowany  w Zakopanem na cmentarzu na Pęksowym Brzyzku, jednak w 1933 roku jego zwłoki przeniesiono do zbudowanego specjalnie obok domu na Harendzie, zaprojektowanego przez Karola Stryjeńskiego, mauzoleum. Kamienie, które posłużyły do budowy grobowca wydobywano z Morskiego Oka.

W Polonie dostępnych jest wiele opracowań: książek, studiów, szkiców, artykułów poświęconych twórczości literackiej Jana Kasprowicza, autorstwa takich znawców, jak: Piotr Chmielowski, Jan Lorentowicz, Ignacy Chrzanowski czy Jan Józef Lipski. Warto przyjrzeć się dwustustronicowemu opracowaniu Stefana Kołaczkowskiego z 1924 roku czy Wacława Borowego z roku 1926. Romuald Minkowicz w książce U wieczystych wrót tęsknicy (1910) porównał Kasprowicza z Wyspiańskim i Staffem, natomiast Antoni Lange w książce Pochodnie w mroku (1927) zestawił jego twórczość z dorobkiem Żeromskiego i Reymonta, zaś Henryk Krzemiński w książce Religijność (1938) usytuował go zaraz za Kochanowskim i Mickiewiczem. W Polonie są także teksty autorów dzisiaj zapomnianych, którym jednak warto poświęcić chwilę uwagi: Julii Diosksteinówny i Róży Erzepki, Jana Cehaka, Mieczysława Dereżyńskiego, Ernesta Łunińskiego czy Zygmunta Wasilewskiego.

Na koniec jeszcze jedna opinia historyka literatury Juliana Krzyżanowskiego, dotycząca autora zbioru hymnów Ginącemu światu oraz tomu wierszy Księga ubogich: „ten z pochodzenia chłop kujawski i doskonały znawca arcydzieł literatury światowej, nie idąc na lep modnych haseł głoszonych przez cyganerię kawiarnianą, skierował poezję neoromantyczną na tory wielkiej tradycji romantycznej, przywrócił jej bowiem pozycję głosicielki spraw doniosłych, dotyczących zagadnień wieczystych, religijno-filozoficznych, spraw obejmujących zarówno życie jednostki, jak klasy społecznej, jak narodu, jak wreszcie ludzkości” i jeszcze: „po długiej i uciążliwej wędrówce życiowej dotarł do szczytów, na których opinia zbiorowa umieściła go obok największych pisarzy polskich”.

Książki Jana Kasprowicza są dostępne w POLONIE