Przegląd Cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona/Blog

Ignacy Krasicki – od satyry do bajki


Był biskupem i pisarzem, jednym z najwybitniejszych myślicieli i twórców polskiego oświecenia. Tworzył bajki i satyry, poematy heroikomiczne i powieści, ponadto sztuki teatralne: komedie i tragedie. Pisał także liczne szkice o sztuce poetyckiej oraz o najwybitniejszych poetach – polskich, łacińskich, angielskich, francuskich czy niemieckich – nazywając ich rymotwórcami. Do jego najbardziej znanych utworów należą: Myszeidos pieśni X, Monachomachia, Wojna chocimska, Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki, Pan Podstoli, ale także wiersze: Hymn do miłości ojczyzny, Żona modna czy Bogacz i żebrak. Ignacy Krasicki zmarł 14 marca 1801 roku w Berlinie, dwieście dwadzieścia pięć lat temu, i tam też go  pochowano w podziemiach kościoła św. Jadwigi. W roku 1829 jego szczątki zostały jednak przeniesione do katedry Wniebowzięcia NMP w Gnieźnie i złożone w kaplicy Teodora Potockiego.

O tym, że sprawa z Ignacym Krasickim nie jest prosta pisał Jan Kott: „Słusznie wielkość Krasickiego upatrujemy w bojowej drwinie satyr i w Monachomachii, w mądrej perswazji i wspaniałej wymowie listów poetyckich. Ale o miejscu w tradycji rozstrzyga również trwałość i rozwój gatunku literackiego. List poetycki, dydaktyczny poemat satyryczny, wykład filozoficzny wierszem obumarł razem z klasycyzmem. Mimo wszystkich wspaniałości satyr jest w nich coś z dostojnego archiwum literatury i obyczaju. Postępowy reformizm szlachecki, nawet pełen pasji, nie budzi w nas wzruszenia. Nie wolno mechanicznie łączyć politycznej działalności poety z jego artystyczną dojrzałością. Trwalszą wartością od szlacheckiego reformizmu jest humanistyczna obrona wolności myśli i uczuć, wolności, której zagraża zarówno absolutyzm oświecony, jak feudalna anarchia, jak rodzący się porządek kapitalistyczny. Mądry i gorzki, refleksyjny wiersz Krasickiego głęboko wzrusza. Jest najwyższą miarą osiągnięć poety. Przejmie go i powtórzy dojrzała liryka romantyków”.

Jak odczytali twórczość Ignacego Krasickiego najbardziej znani historycy literatury? Cóż, Ignacy Chrzanowski uwagę skupił na poematach heroikomicznych: „Jak Myszeida, tak i Monachomachia jest nie tylko «igraszką wesołego dowcipu», ale i satyrą – na rozluźnienie życia klasztornego i na ciemnotę zakonników, a więc, z jednej strony, na ich próżniactwo, pijaństwo, plotkarstwo, zanik prawdziwego ducha religijnego, zarozumiałość i pychę, a z drugiej strony – na ich zabobonność, bezmyślność i straszliwe nieuctwo (objawiające się pomiędzy innymi w zniekształcaniu filozofii Arystotelesa). Wiedział wprawdzie Krasicki, że niektóre zakony, nade wszystko pijarów, już się otrząsnęły z próżniactwa i ciemnoty, ale i to wiedział, że są takie, które wiodąc żywot gnuśny i siedząc po same uszy w ciemnocie przynoszą społeczeństwu, a zwłaszcza swoim wychowańcom, ogromną szkodę. Mało kto w ówczesnej Polsce rozumiał tak jasno jak Krasicki, że szczęśliwa przyszłość narodu zależy nade wszystko od dobrej szkoły; a tymczasem widział, że ciemna szlachta woli oddawać dzieci na naukę do klasztorów aniżeli do szkół zreformowanych przez Komisję Edukacyjną”.

Przyszły poeta odebrał staranne wykształcenie. Urodzony 3 lutego 1735 roku w Dubiecku blisko Sanoka uczył się w kolegium jezuickim we Lwowie, skąd przeniósł się do Seminarium Misjonarskiego św. Krzyża w Warszawie. W 1754 roku został kanonikiem kijowskim, a w następnych latach przemyskim. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 1759. Tego samego roku wyjechał na studia do Rzymu. W Warszawie znalazł się znów w 1761 roku, stając się jednym z najbliższych współpracowników Franciszka Salezego Potockiego. Dwa lata później prymas Władysław Łubieński przyjął go na swojego sekretarza. Po wyborze Stanisława Augusta Poniatowskiego na króla został jego kapelanem. Za zgodą króla w roku 1765 objął redakcję „Monitora”. W następnych latach przebywał w Lwowie i Lublinie, przyjął probostwo w Kodniu i urząd dziekana w Stanisławowie. Potem w Warszawie razem z Franciszkiem Bohomolcem opracował repertuar powołanego właśnie przez króla teatru. W następnych latach został biskupem warmińskim. Po zaborze Warmii przez Prusy często wyjeżdżał do Berlina, Poczdamu, Królewca. Pozostawał w bliskich relacjach z Fryderykiem II. Po 1774 uczestniczył w Warszawie w tzw. obiadach czwartkowych, podczas których czytał swoje utwory, ukazujące się potem na łamach „Zabaw Przyjemnych i Pożytecznych”.

W roku 1775 pisarz opublikował poemat heroikomiczny Myszeidos pieśni X, zaś w 1778 – Monachomachię. Pomiędzy tymi dziełami wydał Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki, w którym to utworze historycy naszego piśmiennictwa artystycznego widzą pierwszą  polską powieść. Julian Krzyżanowski skonstatował: „jak już samo nazwisko bohatera świadczy, to seria najrozmaitszych doświadczeń i przygód młodego człowieka od dzieciństwa do wieku dojrzałego. Składniki tej powieści zostały tu podporządkowane tendencji, a więc przyjętej przez autora zasadzie, pouczającej jak życie powinno wyglądać; tak w obrazie dzieciństwa i wczesnej młodości kryje się nauka, jak nie należy wychowywać dziecka i młodzieńca, by go nie narażać na trudności w zetknięciu z życiem. Ustęp, poświęcony opisowi procesu prowadzonego przed trybunałem lubelskim to moralizująca satyra na przekupstwo władz sądowych. Z kolei w powieści występują składniki, wzorowane na głośnym podówczas Robinsonie Crusoe Daniela Defoe; czytamy więc o podróży morskiej Mikołaja i o jego rozbiciu się na morzach dalekich. Reszta doświadczeń to utopia, opowiadanie o kraju idealnym, gdzie wszystko – i ustrój społeczny, i obyczaje, i charaktery ludzkie odpowiada wymaganiom książkowej doskonałości”.

W roku 1779 Krasicki wydał Bajki i przypowieści na cztery części podzielone. Zdaniem Juliusza Kleinera: bajki są dla Krasickiego tym, czym dla Jana Kochanowskiego fraszki. Według opinii tego literaturoznawcy zadanie poety tworzącego bajki to: „wydobycie najistotniejszej treści, sprowadzenie bajki do kształtu najprostszego i najbardziej precyzyjnego, ale z zachowaniem życia i piękna”. Co więcej, bajki cyzelował Krasicki „tak, że nie ma w nich ani słowa, które by się dało opuścić. Rezygnował z wszelkiego zdobnictwa; działał tylko trafnością dobranych wyrazów, wyzyskiwaniem kontrastów, podkreślaniem słowa ważnego przez rym, urozmaicaniem rytmu wewnątrz wiersza. Piękno ich stylu – to piękno przejrzystych, najkrótszych rozwiązań matematycznych”. Kleiner akcentuje przy tym pesymistyczną wymowę bajek: „ów pesymistyczny pogląd na świat wypowiedziany jest tak wykwintnie, dowcipnie, że nie zmąci równowagi ni humoru. Bo chociaż nagromadziło się w mądrej duszy księcia biskupa warmińskiego sporo goryczy, umiał on zachować równowagę niezmąconą”. Dowodzą tego tak arcydzielne utwory, jak: Kulawy i ślepy, Lew i zwierzęta, Szkatuła z złotem i wór z kaszą czy Stary pies i stary sługa. Warto przy okazji wspomnieć, że do tekstów Krasickiego muzykę komponowali: Józef Elsner, Edward Lorenc, Wojciech Sowiński czy Zygmunt Noskowski.

Był aktywny nie tylko twórczo, lecz również publicznie, intensywnie uczestniczył w życiu religijnym oraz politycznym. W 1780 roku starał się o godność prymasa, zaś w 1789 o urząd biskupa krakowskiego. W roku 1795 otrzymał nominację na arcybiskupa gnieźnieńskiego. Został przyjęty do Akademii Kunsztów i Nauk Technicznych w Berlinie oraz do Towarzystwa Warszawskiego Przyjaciół Nauk. Powołano go też na stanowisko kapelana honorowego Zakonu Maltańskiego. Brał udział w pracach Sejmu Czteroletniego. Spotkało go wiele honorów i zaszczytów. Król Stanisław August kazał wybić medal na jego cześć. Otrzymał Order Orła Białego i Order Świętego Stanisława, a następnie także Order Orła Czarnego oraz Czerwonego. W latach 1798–1799 wydawał pismo literackie „Co tydzień”, którego był głównym autorem. Potem zajął się opracowaniem do druku swoich utworów zebranych, w czym pomagał mu Franciszek Ksawery Dmochowski.

Aby uzmysłowić sobie bogactwo i rangę dorobku Ignacego Krasickiego, trzeba wziąć pod uwagę fakt, że był także autorem wielu utworów scenicznych w tonacji komediowej: Mędrca, Solenizanta, Satyryka, Franta, Łgarza, Statysty, Pieniacza, a ponadto tragedii Zygmunt August. Do jego najświetniejszych dokonań trzeba zaliczyć powieść Pan Podstoli. Dwie pierwsze części utworu ukazały się w latach 1778 i 1784, trzecia – dopiero po śmierci autora. Zdzisław Libera zastanawiał się, w jakim stopniu jest to powieść, na ile zaś traktat społeczno-polityczno-filozoficzny: „Konstrukcja fabularna sprowadza się bowiem do podroży narratora oraz rozmów, które prowadzi on z wzorowym gospodarzem, Panem Podstolim. Treścią tych rozmów, a raczej monologów tytułowego bohatera, są aktualne zagadnienia społeczne, ekonomiczne, obyczajowe i pedagogiczne. Wyłaniają się one w sposób naturalny jako temat do rozważań, a okazję do nich stwarzają bądź osoby spotkane, bądź różne okoliczności i wydarzenia pobudzające do wymiany poglądów”. Potem pisarz napisał jeszcze jedną powieść, czyli Historię na dwie księgi podzieloną, wzorowaną poniekąd na Podróżach Guliwera Jonathana Swifta.

A przecież Krasicki pozostawił po sobie zbiór Satyry, a w nim takie teksty, jak: Świat zepsuty, Żona modna, Złość ukryta i jawna czy Pan niewart sługi, zbiór Listów, m.in.: Do króla, Podróż pańska. Do księcia Józefa Poniatowskiego, Do Adama Naruszewicza. O pisaniu historii. Trzeba dołączyć do tej listy poemat bohaterski Wojna chocimska, a także liczne rozprawy o istocie sztuki poetyckiej zebrane w cyklu O rymotwórstwie i rymotwórcach, nie zapominając o Zbiorze potrzebniejszych wiadomości, porządkiem alfabetu ułożonych. Poza tym, wzorując się na Lukianie, napisał rzecz dziś nieco zapomnianą – Rozmowy zmarłych, zawierające fikcyjne dialogi prowadzone między wybitnymi postaciami historycznymi. Wreszcie nie sposób nie wspomnieć o jego zasługach translatorskich: wszak przełożył Pieśni Osjana Jamesa Macphersona oraz Życia zacnych mężów Plutarcha. Stworzył też szkic biograficzny poświęconym Markowi Aureliuszowi.

Dwutomowa edycja Dzieł Ignacego Krasickiego ukazała się w roku 1802 i została opatrzona Mową na obchód pamiątki Ignacego Krasickiego. Nowa – już dziesięciotomowa edycja Dzieł wyszła w latach 1803–1804, także pod kuratelą Dmochowskiego. Życie pisarza i jego twórczość stały się szybko przedmiotem licznych analiz oraz interpretacji. O Krasickim pisali: Józef Ignacy Kraszewski, Piotr Chmielowski, Józef Tretiak, ale także Janina Abramowska i Teresa Kostkiewiczowa, Wacław Kubacki i Ryszard Przybylski. W Polonie można zapoznać się z opracowaniami: Ludwika Bernackiego (m.in. Trzy biografie Ignacego Krasickiego), Władysława Chotkowskiego, Gustawa Ehrenberga, Antoniego Mazanowskiego, Konstantego Wojciechowskiego. Osobną uwagę zwraca tekst Stanisława Łempickiego zatytułowany Mickiewicz – Krasicki z 1936 roku.

Utwory Ignacego Krasickiego są dostępne w POLONIE.