Przegląd Cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona/Blog

Żeromski znany i mniej znany


Człowiek instytucja. Wybitny prozaik, nowelista i powieściopisarz, kandydat do literackiej nagrody Nobla. Nie ma w Polsce osoby, która nie przeczytałaby przynajmniej jednej jego książki: Syzyfowych prac, Ludzi bezdomnych, Popiołów czy Przedwiośnia. Ale Żeromski to także: inicjator Polskiej Akademii Literatury, założyciel Związku Zawodowego Literatów Polskich, pierwszy prezes Polskiego PEN Clubu. Już za życia cieszył się niekwestionowanym autorytetem moralnym, został kawalerem Orderu Orła Białego. Właśnie przypada setna rocznica jego śmierci. Stefan Żeromski zmarł 20 listopada 1925 roku. Został pochowany na Cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym przy ulicy Żytniej w Warszawie.

Był niezwykle twórczy jako pisarz i w pracy literackiej nad wyraz systematyczny: oprócz opowiadań i powieści pisał sztuki teatralne, szkice i artykuły publicystyczne. Poza tym prowadził Dzienniki, będące nie tylko świadectwem jego życia oraz czasów, w których żył, ale także wyrafinowanym pod względem estetycznym tekstem artystycznym, a nie tylko dokumentalnym. Większość jego książek spotkała się z natychmiastowym i żywym odbiorem. Wspomniane Popioły, zanim ukazały się w formie książkowej, były drukowane w odcinkach w „Tygodniku Ilustrowanym” (między czerwcem 1902 a grudniem 1903 roku). Należy też wspomnieć, że równocześnie na łamach tego samego czasopisma publikowano w odcinkach powieść Kazimierza Przerwy-Tetmajera Na skalnym Podhalu i Chłopów Władysława Stanisława Reymonta. Po lekturze Popiołów sama Eliza Orzeszkowa nie kryła zachwytu: „Przedziwna powieść, przecudna, nadzwyczajna powieść. Chwilami słupieję ze zdumienia nad niesłychanym, wprost bajecznym bogactwem obrazów i języka. Ten zna naturę i maluje ją – Boże! Przy tym nowość wyrażeń nadzwyczajna i niektóre takie silne, takie głębokie i przenikliwe, że idą wprost – do szpiku kości! Wiadomą było rzeczą, że to talent wielki, ale tu przerósł samego siebie w dziesięć razy”.

Popioły doczekały się ekranizacji, podobnie jak inne utwory tego pisarza: Ludzie bezdomni (jako Doktor Judym), Przedwiośnie, Syzyfowe prace, Wiatr od morza, Wierna rzeka, Uroda życia, Róża, a także Dzieje grzechu (w latach 1911–1933 powieść tę sfilmowano trzy razy!). Po latach Kazimierz Wyka, jeden z najwybitniejszych naszych historyków literatury, pisząc o Popiołach, zestawił je z Panem Tadeuszem Adama Mickiewicza oraz Wojną i pokojem Lwa Tołstoja i tak scharakteryzował: „od powieściowego ukazania obyczaju szlacheckiego, od uroków życia po dawnych dworach polskich, rozszerza się ona i zagarnia takie obszary geograficzne, ideowe i polityczne, na których począł się kształtować ówczesny naród polski. Bardziej takim miejscem była hiszpańska Saragossa i Somosierra aniżeli Tarniny czy Stokłosy. Ale Tarniny, Stokłosy, Sandomierz, to była ówczesna Polska rzeczywista, realna, i dlatego pisarz tyle udzielił jej uwagi, tak drobiazgowo je pokazał”. I jeszcze: „dzieło polskie. Powieść o polskości, tej polskości, której określone cechy po dzień dzisiejszy pozostały niezmienione. Ówczesna polskość to przede wszystkim uroki życia i obyczaju szlacheckiego”.

O ogromie pisarskich dokonań Żeromskiego najlepiej świadczy fakt, że w Bibliotece Cyfrowej Polona zgromadzono ponad siedemset książek jego autorstwa, a także wiele publikacji  poświęconych jego życiu i twórczości. Uwadze czytelniczek i czytelników polecam zwłaszcza utwory mniej znane tego twórcy, a przecież godne wnikliwej uwagi. W pierwszej kolejności wymieniam sztukę dramatyczną Turoń, w której występują główni bohaterowie Popiołów – czyli Rafał Olbromski i Krzysztof Cedro, a ponadto Jakub Szela a którą to sztukę literaturoznawcy określają mianem epilogu Popiołów. Jeśli ktoś sięgnie po Turonia, niech przypomni sobie najbardziej udaną ze sztuk Żeromskiego, czyli komedię Uciekła mi przepióreczka, a następnie dramaty z dzisiejszej perspektywy zapomniane: Ponad śnieg bielszym się stanę i Białą rękawiczkę, Sułkowskiego i Różę. W Polonie znajdziemy wiele fotografii dokumentujących pracę Żeromskiego z Juliuszem Osterwą, reżyserem i odtwórcą roli Przełęckiego w inscenizacji komedii Uciekła mi przepióreczka w Teatrze Narodowym. Warto sięgnąć również po Urodę życia, w  której uczestniczą bohaterowie wcześniejszych Syzyfowych prac: Marcin Borowicz oraz Piotr Rozłucki.

W Polonie zebrano ponad sto trzydzieści fotografii związanych z Żeromskim. Poza tym znajdziemy tu kilkanaście poświęconych mu pocztówek oraz rysunków i obrazów. Oprócz portretów pisarza wykonanych przez: Stanisława Ignacego Witkiewicza, Władysława Skoczylasa, Kazimierza Mordasewicza, Franciszka Siedleckiego, Karola Pęcherskiego, Franciszka Gładysza, Antoniego Gűrtlera, wreszcie Pierre’a Chaumoffa, możemy przyjrzeć się zdjęciom dokumentującym różne okresy życia pisarza. Oto: Żeromski w bibliotece w Rapperswilu, nad Bałtykiem i w Tatrach, w Zakopanem i w Nałęczowie, w willi „Świt” w Konstancinie i w mieszkaniu na Zamku Królewskim w Warszawie, z synem Adamem i córką Moniką; a jeszcze wśród członków Lubelskiego Towarzystwa Szerzenia Oświaty, wśród aktorek i aktorów Teatru Narodowego. I na koniec – zdjęcie przedstawiające zwłoki pisarza w otwartej trumnie w kaplicy Zamku Królewskiego, zdjęcie maski pośmiertnej oraz zestaw fotografii Jana Rysia z pogrzebu pisarza, w którym wziął udział prezydent RP Stanisław Wojciechowski.

W Bibliotece Narodowej przechowywane są również rozliczne rękopisy Żeromskiego. Oprócz wspomnianych Dzienników, dzięki Polonie, nie wychodząc z domu, można zapoznać się z manuskryptami: Popiołów i Przedwiośnia, Urody życia i Róży, Wiernej rzeki, Białej rękawiczki i Ponad śnieg bielszym się stanę, a także Dumy o hetmanie i Walki z szatanem, ze szkicem o twórczości Josepha Conrada czy z tekstem Złego spojrzenia, a na dodatek – z korespondencją z żoną Oktawią z Radziwiłłowiczów Rodkiewiczową lub z kartą pocztową skierowaną do syna Adama, a nawet listami do Bolesława Piłsudskiego, brata Marszałka.

Zgodnie z decyzją Sejmu oraz Senatu RP, rok 2025 jest Rokiem Stefana Żeromskiego (gwoli ścisłości także Rokiem m.in.: Władysława Reymonta, Antoniego Słonimskiego, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i Olgi Boznańskiej). Czytajmy więc Żeromskiego! Odszukajmy dla siebie takie jego dzieła, jak osadzone w naszej historii utwory: O Walgierzu Udałym i Duma o hetmanie, trylogia Walka z szatanem, na która składają się: Nawracanie Judasza, Zamieć oraz Charitas, czy powstałe u kresu życia pisarza opowieści poetyckie opiewające piękno polskiej ziemi i jej niepowtarzalnych krajobrazów: Wisła, Wiatr od morza, Międzymorze, a nadto Puszcza jodłowa (z drzeworytami Władysława Skoczylasa). Nie bez przyczyny badacz naszego piśmiennictwa literackiego tego okresu Artur Hutnikiewicz, omawiając dorobek Żeromskiego, skonstatował, iż był on: „niezrównanym malarzem i poetą przyrody polskiej, zwłaszcza Gór Świętokrzyskich, swej najbliższej ojczyzny, ale także Podlasia, Lubelszczyzny, Pomorza. W swych obrazach natury raczej impresjonista niż realista oglądał je poprzez pryzmat subiektywnego wrażenia, uwzględniającego wszystkie przypadkowości chwilowego nastroju. Fenomenalna kolorystyka, zdumiewająca bogactwem wyrafinowanych odcieni, kojarzyła się organicznie z podmiotowym wzruszeniem. Powstawał w ten oto sposób charakterystyczny dla Żeromskiego rodzaj pejzażu lirycznego, którego ideologiczny sens nie był bynajmniej obojętny”.

Nieprzypadkowo nad wyraz bogaty okazuje się zestaw studiów i rozpraw poświęconych twórczości autora Popiołów. Do ważnych opracowań ogólnych należą : O Stefanie Żeromskim Stanisława Brzozowskiego, Stefan Żeromski, prorok niepodległości Juliana Kadena-Bandrowskiego, Stefan Żeromski, duchowy wód pokolenia Włodzimierza Jampolskiego, Stefan Żeromski Stanisława Baczyńskiego, Żeromski i świat książek Wacława Borowego, a także: Dookoła Stefana Żeromskiego Teodora Czerwińskiego czy Z bojów o Żeromskiego Ignacego Charszewskiego. Interesująco przedstawiają się też prace szczegółowe, wśród nich: Jadwigi Szczerkowskiej oraz Eugeniusza Koreckiego o Ludziach bezdomnych, Andrzeja Krzysińskiego oraz Leona Sternklara o Syzyfowych pracach, Henryka Gallego o Popiołach, Michała Sobeskiego o Dziejach grzechu, Adama Cehaka o Róży. Warto także poświęcić uwagę rozprawom Antoniego Langego, Ignacego Matuszewskiego oraz Wilhelma Feldmana.

Więcej o życiu i dorobku pisarskim Stefana Żeromskiego w POLONIE