Przegląd Cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona/Blog

10 najbardziej stylowych kreacji sylwestrowych z Polony


Ponieważ już odliczamy godziny, proponujemy szybki przegląd najlepszych kreacji, dodatków i inspiracji na sylwestrowy wieczór.

10. Gdy zostało niewiele czasu do wyjścia (koniec XIX w.).

Pocztówka, przed 1900 r.

Pocztówka, przed 1900 r.

Czasem wystarczy niewiele. Kawałek materiału i dobry pomysł przydadzą się szczególnie w chwili zwątpienia w zawartość własnej szafy. Fotografia z końca XIX wieku pokazuje prosty sposób na stworzenie efektownej „sukni”. Pod warunkiem, że sylwestra nie spędzamy na parkiecie, a najlepiej, gdy nie chcemy się w ogóle ruszać z domu… 

Pocztówka, ok. 1910.

Pocztówka, ok. 1910 r.

Możliwa jest również wariacja imitująca syreni ogon – oryginalna, zabawna i świetnie wychodzi na zdjęciach. Utrudnia ruchy, ale można za to poruszać płetwą w rytm muzyki.

9. Akcesoria (1900).

Pocztówka, ok. 1900 r.

Pocztówka, ok. 1900 r.

Efektowna kreacja sylwestrowa to również akcesoria. Prostą kreację dopełnić może efektowna opaska. Przydać się mogą również długie rękawiczki, które zastąpią torebkę dzięki ukrytej maleńkiej kieszonce na puderniczkę.

8. Herse zawsze w modzie (1931).

Suknia z Domu Mód Bogusława Hersego w Warszawie, fot. Benedykt Jerzy Dorys, 1931 r.

Suknia z Domu Mód Bogusława Hersego, fot. Benedykt Jerzy Dorys, 1931 r.

„Uparta zalotnica ani na jotę nie ustąpi. Co mnie obchodzą złe czasy – odraża się proszącym o zmiłowanie. Jestem moda – jak długo świat istnieje panowałam, przetrwałam różne czasy i jak długo istnieć będzie, berła z rąk nie wypuszczę” – pisała Janina Glasgallówna w 1931 roku w artykule Kryzys ekonomiczny a moda. W tym samym roku w  „ABC Mody” promowano suknie z satin i chiffon, żakiet z velour’u czy sortie ze srebrnej lamy przybrane futrem. Reklama sukni wieczorowej z Domu Mód Bogusława Hersego przekonuje, że mimo „ogólnej depresji ekonomicznej […] kobieta tak szybko nie rezygnuje (zwłaszcza ze sukni)”.

7. Kostium kombinowany (1928).

Przegląd Mody, R.6, nr 12 (1928).

„Przegląd Mody”, R.6, nr 12 (1928).

Kostium maskaradowy kombinowany z kawałków materiałów, dostępnych pod ręką akcesoriów lub szybkiej wizyty w pasmanterii. Do wyboru: „Praczka wiedeńska”, „Charleston” lub „Gejsza”. „Przegląd Mody” co roku proponował zestaw nowych przebrań. Można było wybierać między „Wieśniaczką” a „Wieśniaczką rosyjską” czy „Królową serc” i „Marynarzem”.

Przegląd Mody, R.8, nr 12 (grudzień 1930).

Przegląd Mody, R.8, nr 12 (grudzień 1930).

6. Gdy atmosfera bardziej swobodna (1930).

Portret Marii Gorczyńskiej, fot. Benedykt Jerzy Dorys, ok. 1930.

Portret Marii Gorczyńskiej, fot. Benedykt Jerzy Dorys, ok. 1930.

„Ja też chcę chodzić, tańczyć, żyć” śpiewała Maria Gorczyńska w scenie filmu Co mój mąż robi w nocy? (1934). Na tej studyjnej fotografii autorstwa znanego fotografa (również mody) Jerzego Benedykta Dorysa, aktorka prezentuje znacznie bardziej frywolną niż w filmie toaletę. Być może to ona posłużyła za wzór kreacji na Bal Gałganiarzy zorganizowany w 1933 roku w kabarecie „Femina”.

5. Królową być (1932).

Irena Szarska-Potocka jako Królowa Mody roku 1932, fot. Benedykt Jerzy Dorys, 1932.

Irena Szarska-Potocka jako Królowa Mody roku 1932, fot. Benedykt Jerzy Dorys, 1932.

Chcąc zostać Królową Mody postaw na efekt, o wygodzie w tym przypadku nie ma mowy. Irena Szarska-Potocka w tej białej sukni z czarnymi akcentami  i niewiarygodnie długim trenem zdobyła w 1932 roku tytuł Królowej Balu Mody organizowanym w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku w Hotelu Europejskim w Warszawie. W 1931 roku w „ABC Mody” pisano o tłumie, który gromadził się z okazji Balu i z którego nie sposób było wybrać tych najlepiej ubranych: „Oczywiście były i tualety godne politowania, fraki panów i smokingi – przeważnie z przed kilkunastu lat…”.

4. Dla aktywnych (1934).

„Przegląd Mody”, R.12, nr 11 (listopad 1934).

„Przegląd Mody”, R.12, nr 11 (listopad 1934).

Dla aktywnych „Przegląd Mody” proponuje szeroki wybór kreacji. Sylwestra spędzić można na stoku w narciarskim stroju z ciemnoniebieskiego trykotu, gdzie w razie potrzeby rękawy zwężamy patkami. Innym rozwiązaniem jest ślizgawka, tutaj dozwolona jest już sukienka lub spódnica z żakietem wykończonym srebrnym futerkiem.

3. Sylwester na parkiecie: „Wesoło mi, bo ogień mam we krwi” (1932).

Loda Halama, fot. Benedykt Jerzy  Dorys, 1932.

Loda Halama, fot. Benedykt Jerzy Dorys, 1932.

Loda Halama (a właściwie Leokadia Halama), tancerka, aktorka oraz primabalerina w Teatrze Wielkim w Warszawie udowadnia, że na parkiecie nie przeszkadza nawet najbardziej elegancka suknia, przynajmniej w filmie Kłamstwo Krystyny (1939), w którym aktorka tańczy na kieliszku szampana i wywija fikołki.

2. „Mała czarna” (1931 ).

Tuta Dąbrowska, fot. Benedykt Jerzy Dorys, 1931.

Tuta Dąbrowska, fot. Benedykt Jerzy Dorys, 1931.

O czarnej sukni Tuty Dąbrowskiej nie wiemy nic, oprócz tego, że świetnie leży. Choć czerń wydaje się mało oryginalnym rozwiązaniem, zdjęcie przekonuje, że czasami nie trzeba niczego więcej.

1. „Alles Walzer!” (koniec XIX w.).

Bal dworski w Wiedniu, fot. Józef Jahudka, 1891-1900.

W zestawieniu najlepszych kreacji nie mogło zabraknąć wiedeńskiego balu. Naszymi faworytkami pozostają ubiory uczestniczek balu dworskiego z przełomu wieków. Zdjęcie Józefa Jahudki, który od 1887 roku prowadził salon fotograficzny w Wiedniu, przedstawia cały wachlarz możliwości. Widać koronki, tiule, satyny, cekiny, fantazyjne kapelusze i ozdoby na głowie – diabelskie rogi, motyle skrzydła czy bukiety kwiatów. Symetryczne studium uzupełniają panowie, nieśmiało łypiący zza ciał matron.

 
Licencja Creative Commons
10 najbardziej stylowych kreacji sylwestrowych z Polony by Agata Zborowska is licensed under a Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe License.

Zobacz także

Jak czytać Bogurodzicę?

Nie dysponujemy nagraniami ze średniowiecza, ale dzięki badaniom nad historią języka polskiego i dziejami zmian fonetycznych możemy podejmować próby rekonstrukcji tego, jak mogły brzmieć najstarsze polskie teksty w czasach, gdy je spisywano.


Ogród wiedzy, część XIV

Gdy pewnego dnia Dżahandar ustrzelił na polowaniu antylopę, Hormoz pochwalił mu się, że posiada magiczną umiejętność, która pozwala mu przenieść swoją duszę w każde inne ciało. Dodał, że jeśli Dżahandar ma taką chęć, może nauczyć go tej sztuki…


Wcielenia królowej Wandy

Choć to Wincenty Kadłubek na początku XIII w. jako pierwszy wprowadza Wandę na karty polskiej historiografii, dopiero późniejsi autorzy doprowadzili jej legendę do znanego powszechnie kształtu: opowieści o bajecznej słowiańskiej władczyni, która na czele wojsk przegania niemieckiego adoratora, a później dramatycznie kończy w wiślanych odmętach.


Ogród wiedzy, część XIII

Władca pewnego dalekiego królestwa nie mógł doczekać się następcy. Któregoś dnia przyszedł do niego pustelnik i podarował mu jabłko. Powiedział, by król dał je swojej żonie. Gdy królowa zje owoc, urodzi wkrótce syna. Tak też się stało…