Przegląd Cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona/Blog

Księga na lutnię: Jesu du wirst jetzt verrathen


„Śpicież już a odpoczywaycie. Oto się przybliża godzina, a Syn człowieczy będzie wydan w ręce grzeszników” (Mt 26, 45, wg przekładu Leopolity). Fragment ten pochodzi z opisu Męki i Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Źródłem jej poznania był przede wszystkim sporządzony przez ewangelistów opis, który wymagał od wiernych uruchomienia wyobraźni, głównie przy pomocy słowa bądź jego artystycznych interpretacji w postaci obrazów lub muzyki o charakterze pasyjnym. W czasach kontrreformacji potrzebny był jednak znacznie silniejszy spiritus movens, który na wielką skalę oddziaływałby na wiernych we wszystkich tych aspektach jednocześnie. Nic bardziej wymownego nie mogło przybliżyć historii Męki i Zmartwychwstania niż stworzenie dostępnego dla wszystkich ludzi miejsca, w którym mogliby współodczuć trud pokonywania Drogi Krzyżowej.

Modlitwa w Ogrójcu, rycina z Biblii Leopolity (W Krakowie : w drukarni Mikołaia Szarffenberga, 1575).

Modlitwa w Ogrójcu, rycina z Biblii Leopolity (W Krakowie : w drukarni Mikołaia Szarffenberga, 1575).

Tak też w 1661 r., podczas podróży do Włoch opata cysterskiego klasztoru w Krzeszowie o. Bernarda Rosy, narodził się pomysł stworzenia „Nowej Jerozolimy” w Krzeszowie. To dzięki jego staraniom rozpoczęto w 1672 r. budowę krzeszowskiej kalwarii, która była pierwszą tego rodzaju inicjatywą na Śląsku i przyczyniła się do intensywnego napływu pielgrzymów do cysterskiego opactwa. Nie skończyło się jednak na architektonicznym projekcie, gdyż w 1682 r. wydany został Krzeszowski Modlitewnik Pasyjny specjalnie dostosowany do powstałej kalwarii. Jego autorami byli opat Rosa, poeta i mistyk Angelus Silesius, malarz Michael Willmann i kompozytor Georg Joseph. Podział w modlitewniku na 32 stacje odpowiada takiej samej ilości stacji zlokalizowanych na pięciokilometrowej trasie wśród pól i lasów. Choć nie oddaje ona charakteru bezpośredniej przestrzeni sacro monte wokół Jerozolimy, to szczególną uwagę zwrócono na zachowanie oryginalnych długości między stacjami, które dokładnie odpowiadają odległościom między miejscami pojawienia się Jezusa zarówno przed skazaniem na śmierć, jak i podczas Drogi Krzyżowej. Jest to tzw. miara jerozolimska, której realizację w Krzeszowie wspomogła praca Adrychomiusza Theatrum Terrae Sanctae.

z „Księgi na lutnię”, Biblioteka Narodowa, Mus. 396 Cim., fol. 43v.

Air „Jesu du wirst jetzt verrathen” z „Księgi na lutnię”, Biblioteka Narodowa, Mus. 396 Cim., fol. 292v.

Najprawdopodobniej stacja szósta opisywanej drogi krzyżowej – „Pocałunek Judasza” – przywoływana jest w utworze zatytułowanym Air. Jesu, du wirst jetzt verrathen zapisanym w rękopisie Mus. 396 Cim. Kompozycję można określić jako muzyczną apostrofę skierowaną do Jezusa z pytaniem „co dalej, co robić Jezu, gdy Ciebie zabrali?”. Lutniowe opracowanie wątku pasyjnego grywano zapewne w okresie Wielkiego Postu, a jego popularność w środowisku cystersów krzeszowskich potwierdzać mogą cztery kopie, które znajdują się wyłącznie w rękopisach z kolekcji tabulatur lutniowych o tej proweniencji. Zachowane odpisy nie są jednak identyczne. Różnią się tonacją (d-moll, a-moll), a także rodzajem instrumentu na które zostały przeznaczone (lutnia 11- i 13-chórowa).

Pojmanie Jezusa, rycina z Biblii Leopolity (W Krakowie : w drukarni Mikołaia Szarffenberga, 1575).

Pojmanie Jezusa, rycina z Biblii Leopolity (W Krakowie : w drukarni Mikołaia Szarffenberga, 1575).

W jednym z odpisów widnieje inskrypcja z inicjałem „HK”. Moim zdaniem rozwinąć go można jako H[ermann] K[niebandl], co wskazywałoby na autorstwo krzeszowskiego cystersa, któremu rękopis Mus. 396 Cim. został zadedykowany. Jednocześnie potwierdzałoby to hipotezę, iż część anonimowych kompozycji z tego rękopisu można przypisać samemu Kniebandlowi. Przypuszczenie to musi zostać zweryfikowane, a badania w tym zakresie trwają.

Zobacz także

Urna ze spopieloną książką

Urna

Urna to oczywiste memento, ale także zobowiązanie, wyzwanie. Nie tylko dla bibliotekarzy, ale również dla darczyńców Biblioteki Narodowej, dla czytelników. Konkret obok którego nie można przejść obojętnie.


Oko nicości

Poraża mnie myśl, że w poszukiwaniu znaczenia tej garści popiołu wypada odwrócić perspektywę, w której patrzymy na oko i próbujemy domyślić się twarzy, czaszki, istoty zamysłu tego, co się stało.


Jak czytać Bogurodzicę?

Nie dysponujemy nagraniami ze średniowiecza, ale dzięki badaniom nad historią języka polskiego i dziejami zmian fonetycznych możemy podejmować próby rekonstrukcji tego, jak mogły brzmieć najstarsze polskie teksty w czasach, gdy je spisywano.


Ogród wiedzy, część XIV

Gdy pewnego dnia Dżahandar ustrzelił na polowaniu antylopę, Hormoz pochwalił mu się, że posiada magiczną umiejętność, która pozwala mu przenieść swoją duszę w każde inne ciało. Dodał, że jeśli Dżahandar ma taką chęć, może nauczyć go tej sztuki…